Strona Główna




Anna Książek Katarzyna Subko
Magdalena Bartosiak
Marcin John
Zbigniew Supeł
Filip Urbanek



Anna Książek

Nazywam się Anna Książek. Od 4 lat jestem studentką psychologii na Uniwersytecie Łódzkim. W tym roku piszę również pracę licencjacką na kulturoznawstwie (na temat Afryki w polskim reportażu), a kilka miesięcy temu zaczęłam studiować pedagogikę. Oprócz bycia studentką, jestem również instruktorem Związku Harcerstwa Polskiego. Przez kilka lat pracowałam z dziećmi w najróżniejszym wieku, w tej chwili zajmuję się głównie szkoleniem liderów tej organizacji. W wolnym czasie uczę się języków (angielski, niemiecki, czasem hiszpański i esperanto), podróżuję, spotykam się z ludźmi na szklankę herbaty i wielogodzinne rozmowy. Pasjonują mnie góry, teatr, drama, fotografia. Dwie najważniejsze dla mnie wartości to marzenia i ludzie. Wierzę głęboko, że jedyne granice leżą w nas samych, a realizacja marzeń to kwestia naszej siły woli, czasu i determinacji. Od lat jednym z moich największych marzeń było zdobycie Kilimandżaro i poznanie afrykańskiej kultury. Kilka miesięcy temu postanowiłam marzenie to urzeczywistnić wraz z grupą ważnych dla mnie ludzi. Do tej pory zrealizowałam kilka innych, może mniejszych, ale nie mniej ważnych dla mnie marzeń, między innymi zdobyłam Mont Blanc, przeszłam Camino de Santiago, zwiedzałam sporo europejskich krajów (oraz Mongolie z krajów poza Europą), przeszłam wzdłuż i wszerz najróżniejsze polskie góry. Od kilku miesięcy moje myśli koncentrują się wokół Afryki i wyzwań, które się z nią wiążą.

Katarzyna Subko

Nazywam się Katarzyna Subko, jestem studentką czwartego roku zarządzania zasobami ludzkimi na Uniwersytecie Łódzkim oraz pierwszego roku filologii hiszpańskiej w Wyższej Szkole Studiów Międzynarodowych. Jestem także instruktorką Związku Harcerstwa Polskiego, gdzie zajmuję się wspieraniem i kształceniem liderów młodzieżowych. W wolnych chwilach staram się poznawać świat na różne sposoby. Podróżując, spotykając ludzi, czytając, oglądając, słuchając, czując. Dotychczas moje nogi poniosły mnie w wiele zakamarków Polski, Europy i świata, najlepiej jednak czuję się w górach. Polskie Bieszczady nie mają przede mną tajemnic, schodziłam też Karkonosze, Góry Stołowe, Gorce, Tatry, a także Karpaty rumuńskie. Byłam miedzy innymi w Niemczech, Austrii, Wielkiej Brytanii, Mongolii. W podróżach tych zawsze najważniejsze były dla mnie spotkania z ludźmi. Powtarzając za Ryszardem Kapuścińskim - „moim lasem są ludzie”. Wierzę w nich bez granic i wątpliwości. W wolnych chwilach, bo i takie się czasem zdarzają, zakładam na stopy baletki do tańca irlandzkiego, w którym odnalazłam jeszcze jedną zapomnianą na kilka lat pasję. Nie boję się marzyć, głęboko wierzę w to, że nie ma marzeń „nie do spełnienia”. Wystarczy chcieć...
Jednym z tych marzeń, które bardzo chcę urzeczywistnić jest poznanie Afryki i zdobycie Kilimandżaro.
Od pewnego czasu przechodzę kurs „ bezgraniczności”, uczę się przekraczać kolejne granice. Jestem przekonana, że stać nas na wszystko, co sobie wymarzymy, bez względu na to, jak bardzo wydawałoby się to niewykonalne czy jak wielkie byłyby przeszkody. Niezbędna jest wiara, w to że wszystkie granice da się przekroczyć.

Magdalena Bartosiak

Nazywam się Magdalena Bartosiak. W zeszłym roku skończyłam naukę w liceum dwujęzycznym. dzięki czemu mogę być obecnie studentką francuskojęzycznego kierunku – Gestion et Technologie. Mimo, że pochłania on trochę czasu, znajduje w ciągu dnia jeszcze kilka chwil na to, co daje mi dużo satysfakcji, czyli naukę języków obcych - chodzę na zajęcia z języka włoskiego i angielskiego, a w niedalekiej przyszłości chciałabym zacząć uczyć się jeszcze języka szwedzkiego. Oprócz bycia studentką jestem także instruktorką Związku Harcerstwa Polskiego. Od 5 lat pracuję z grupą młodzieży, głównie w wieku licealnym. Dodatkowo zajmuję się kształceniem przyszłych liderów tej organizacji.
Moje przekraczanie granic zaczęło się dopiero jakiś czas temu. Pierwsze kroki w tym temacie dotyczyły granic kulturowych i granic tkwiących we mnie - poznawanie ludzi z najbardziej odległych zakątków świata, chodzenie po kładkach zawieszonych 10 metrów nad ziemią to dopiero początek.
Kocham podróże, a zwłaszcza te górskie. Przeszłam już sporą część polskich gór i nie wyobrażam już sobie wakacji bez odwiedzenia ich i zaliczenia kolejnego szczytu. Uwielbiam poznawać nowych ludzi. Niestraszne mi spędzenie 7 godzin w pociągu tylko po to żeby spotkać się na pół dnia ze znajomymi. Wierzę w to, że najważniejsi w życiu są ludzie, zwłaszcza ci, dzięki którym jakiś czas temu postanowiłam wziąć życie we własne ręce i zacząć realizować marzenia, które kiedyś pojawiły się w mojej głowie. Jednym (a zarazem największym) z nich jest zdobycie Kilimandżaro. W te wakacje postanowiłam urealnić tę myśl wspólnie z osobami dla mnie ważnymi. Wierzę, że się nam uda, bo w końcu nie ma rzeczy niemożliwych!

Marcin John

Nazywam się Marcin John. Od zawsze fascynują mnie podróże. Kiedy nadarza się okazja, żeby chociaż na chwile wyrwać się do nowych miejsc, korzystam z niej bez wahania. Harasymowicz kiedyś powiedział: „w górach jest wszystko co kocham” - ilekroć słyszę te słowa w popularnej piosence nie mam wątpliwości, że miał racje. W górach naprawdę wypoczywam, daleko od zgiełku ulic miast. Odkrywałem uroki szczytów bieszczadzkich, tatrzańskich, karkonoskich. Zwiedziłem również Góry Świętokrzyskie, Gorce, Beskid Sądecki i Żywiecki. Na co dzień studiuję na Wydziale Psychologii UW. Tym samym mogę realizować moją pasję jaką jest praca z ludźmi. Jako instruktor Związku Harcerstwa Polskiego na co dzień wspieram młodzież we wszechstronnym rozwoju, co i mnie nie pozwala przestać pracować nad sobą.
Uwielbiam przekraczać granice.. te geograficzne, ale również kulturowe czy osobiste. Staram się aby moje życie było wyczynem, chcę pokazać sobie i innym, ze nie ma muru nie do przeskoczenia.
Chciałbym pozostawić po sobie świat choć trochę lepszym. Marzę o Kilimandżaro – dla siebie, dla moich przyjaciół, z którymi tam pojadę, a także, dla wszystkich ludzi, którzy nie wierzą, że jeżeli czegoś się bardzo mocno pragnie, to wystarczy wyciągnąć po to rękę, a na pewno się uda.

Zbigniew Supeł

Nazywam się Zbigniew Supeł i jestem szczęśliwym studentem pierwszego roku zarządzania na Uniwersytecie Łódzkim. Planuję wyspecjalizować się w zarządzaniu zasobami ludzkimi. Jestem otwartym i wesołym człowiekiem lubiącym dobrą zabawę i spędzanie czasu w gronie przyjaciół. Jestem pasjonatem piłki nożnej, ale lubię też podróżowanie oraz zwiedzanie ciekawych miejsc. Liczne wycieczki na terenie mojego własnego kraju utwierdziły mnie w przekonaniu, że nie trzeba daleko jechać, aby zobaczyć coś niezwykłego, jednak podróżowanie za granice daje możliwość poznania innych kultur, społeczeństw i pasjonujących miejsc. Miałem już przyjemność zwiedzić Italię (wyjazdy te łączyły się ze służbą pełnioną przeze mnie jako harcerza Związku Harcerstwa Polskiego, którego członkiem jestem od dawna). Byłem także w Grecji i we Lwowie na Ukrainie. Istnieją jednak takie miejsca, które szczególnie zachwycają swym pięknem – góry. Przepiękne widoki zapierające dech w piersiach, wielkie przestrzenie czy sama turystyczna przyjemność zdobywania szczytów czynią chodzenie po górach ciekawą przygodą. Przeszedłem dziesiątki kilometrów po niższych Górach Świętokrzyskich i zdobywałem szczyty w polskich Bieszczadach czy Tatrach. Dziś marzę, by przekroczyć granicę własnego kontynentu i spróbować zdobyć wyższą górę, a od jakiegoś czasu zarażony jestem chęcią zdobycia Kilimandżaro i poznania chociaż małego kawałka Afryki i jej specyficznej kultury, co pozwoliłoby mi przekroczyć również granice kulturowe i językowe.

Filip Urbanek

Filip przez kilka pierwszych mięsiecy wspólnie z nami przygotowywał projekt "Przekroczyć granice" Razem z nami tworzył wizję, opracowywał plan realizacji marzeń o Kilimandżaro, z nami angażował sie w pierwsze działania. W tej chwili jego obowiązki Radnego i Komendanta hufca kolidują z naszym wyjazdem, co na ten moment uniemożliwia mu uczestniczenie w wyprawie. Wciąż wierzymy jednak, że w ten czy inny sposób Filip będzie razem z nami. Nawet teraz, gdy jego wyjazd stanął pod znakiem zapytania, Filip ogromnie nas wspiera, zarówno słowem, jak i działaniem, za co jesteśmy mu ogromnie wdzięczni.
Informacje o Wyprawie
Dziennik
O Nas
Wcześniejsze Działania
Galeria
Wspierają Nas
Kontakt